Jan Grochocki

Copywriter

Od 10 lat piszę dla firm technologicznych, agencji i biznesów, które mają świetne produkty i usługi, ale nie potrafią dobrze o nich opowiedzieć – i chcą brzmieć na tak wysokim poziomie, na jakim faktycznie działają.

Siedzisz na spotkaniu z klientem…

...a Twój handlowiec tłumaczy mu, czym się zajmujecie. Klient uprzejmie kiwa głową, ale widać, że odpłynął gdzieś po drugim zdaniu. Na koniec żegna się z Wami i tyle się widzieliście. Bo Twoja technologia i rozwiązania nie są proste. A gdy zaczynacie mu tłumaczyć, to brzmi niczym instrukcja obsługi rakiety kosmicznej. Po iluś takich spotkaniach ktoś przepisuje Wam ten opis i prezentację. Pokazujecie ją nowemu klientowi. Ten robi wielkie oczy i przez moment nic nie mówi. A potem odpowiada: W końcu rozumiem, co się do mnie mówi. I teraz już wiem, że tego potrzebuję! Ten ktoś to ja.

Czy to brzmi znajomo?

Masz stronę firmową, ale jej teksty brzmią jak u wszystkich w branży – poprawnie, bezpiecznie, nijako.

Twój produkt jest złożony, a dotychczasowe opisy albo upraszczają go do banału, albo brzmią jak dokumentacja techniczna.

Chcesz zacząć publikować treści eksperckie, ale nie wiesz, jak pisać o technologiach tak, żeby klient chciał to czytać.

Próbowałeś już współpracować z copywriterem, ale skończyło się na pięciu rundach poprawek i tekście, który i tak brzmi jak pisany przez kogoś, kto nie ma nic wspólnego z IT i trzeba mu tłumaczyć, czym jest DevOps, SSoT, SaaS...

Zmieniasz pozycjonowanie lub odświeżasz markę i potrzebujesz kogoś, kto najpierw pomoże Ci to przemyśleć, a potem zrealizuje.

Dlatego mogę sprawić, że Twoja marka będzie…

Brzmieć

To, jak Twoja marka mówi, kiedy klient spotyka ją po raz pierwszy. I kiedy wraca, żeby się upewnić, czy dobrze zapamiętał. Teksty na stronę, oferta, o firmie, opisy produktów i usług, naming, hasła.

Budować autorytet

Masz wiedzę, której Twoi klienci potrzebują. Brakuje jej języka, w którym chcieliby ją czytać. Artykuły eksperckie, content marketing, newslettery, case studies.

Przekonywać

Perswazja, która działa siłą argumentu i jakością języka – nie sztuczną pilnością i wykrzyknikami. Landing page, kampanie, mailingi, reklamy, oferty handlowe.

To jak, gotowy na zmiany?

Wiesz już, czego potrzebujesz – albo chcesz to ustalić wspólnie. Tak czy siak, zacznijmy od rozmowy.

Napisz do mnie

Jak wygląda nasza współpraca?

1

Piszesz do mnie

Opisz w kilku zdaniach, z czym się mierzysz. Nie musisz mieć gotowego briefu – wystarczy, że wiesz, że coś nie gra.

2

Ustalamy komunikację

Robię z Tobą wywiad: kto jest Twoim klientem, co Twoja firma robi lepiej niż konkurencja, jak się pozycjonujesz, jakie są korzyści Twoich usług. Często na tym etapie okazuje się, że problem nie leży w tekście, tylko np. w ofercie, którą trzeba doprecyzować.

3

Dopiero teraz piszę

Dzięki temu na podstawie ułożonej (lub już istniejącej) strategii marki i komunikacji wiem, do kogo piszę, po co i jakim tonem, zanim w ogóle postawię pierwsze zdanie. W efekcie pisanie jest zwieńczeniem procesu, a nie jego istotą.

4

Dostajesz tekst

Gotowy, dopracowany, do wdrożenia. Otwierasz plik i myślisz: to brzmi dokładnie tak, jak chciałem, żeby moja firma brzmiała.

Przypomnij sobie ostatni tekst, który zamówiłeś. Ile rund poprawek zajął? Ile razy tłumaczyłeś kontekst od nowa?
Właśnie dlatego zaczynam od pytań, nie od pisania.

I robię to już od ponad 10 lat.

I robię to już od ponad 10 lat.
Siedem lat dla agencji marketingowych, gdzie tłumaczyłem „z polskiego na nasze” usługi marketingowe i zawiłości tej branży, a ostatnie trzy spędziłem w firmach IT i fintech. Ale nie jako copywriter z zewnątrz i z doskoku piszący artykuły na blogi, tylko jako człowiek siedzący w tym samym pokoju co managerowie, product ownerzy, dyrektorzy handlu i sami handlowcy. Nie raz i nie dwa widziałem, jak handlowiec próbuje wytłumaczyć klientowi działanie najnowszego produktu, a klient odpływa. Stąd wiem, jak trudno jest precyzyjnie, ale i atrakcyjnie biznesowo przedstawić ofertę firmy. To była najlepsza szkoła tego, jak pisać materiały dla handlowców, na konferencje, strony ofertowe WWW, mailingi, case studies, broszury na targi i wszystkie inne możliwe treści... ze scenariuszami TikToków włącznie. Dla firm takich jak Krajowy Rejestr Długów, ING, Przelewy24, DotPay, KONE, GetResponse czy Ideo. Pisałem scenariusze z Czesławem Mozilem i Jarosławem Kuźniarem. Ale także przez wiele lat pisałem dla własnego biznesu edukacyjnego. To, co najbardziej lubię w mojej pracy, to moment, w którym ktoś czyta gotowy tekst i mówi „W punkt! W końcu to brzmi jak my, tylko lepiej!” Czy to dlatego, że do pisanie zaczynam od strategii, a nie od pisania? (Nie wiem, ale się domyślam.)

Jeśli dotarłeś do tego miejsca...

...to pewnie nie szukasz kolejnego copywritera. Szukasz tego właściwego.

Napisz do mnie

Dla kogo już pisałem?

Krajowy Rejestr Długów

Co mówią o mnie klienci po zakończeniu współpracy?

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Quisque vehicula eros vitae sapien tincidunt, vel volutpat diam consequat. Praesent laoreet gravida nisi, a feugiat risus sodales sit amet.

Anna Kowalska

Marketing Manager, Przykładowa Firma

Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. Sed euismod, nisl vel ultricies lacinia, nisl nisl aliquam nisl, nec aliquam nisl nisl sit amet nisl.

Tomasz Nowak

CEO, Inna Firma Sp. z o.o.

Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Donec velit neque, auctor sit amet aliquam vel, ullamcorper sit amet ligula. To jest przykładowa opinia klienta.

Marta Wiśniewska

Head of Content, Trzecia Firma

Najczęstsze pytania:

W przypadku prostych artykułów, tekstów na stronę czy landing pages orientacyjny cennik znajdziesz na odpowiedniej podstronie. W przypadku bardziej złożonych projektów – to zależy. (Chyba nie spodziewałeś się innej odpowiedzi, prawda?)

Na pewno nie znam jej AŻ tak dobrze, jak Ty – bo w takim wypadku byłbym na Twoim miejscu. Ale moim zadaniem jest "przetłumaczenie" Twojej branży na język zrozumiały przez Twojego klienta i innych zainteresowanych. Dlatego moją supermocą jest umiejętność wejścia w Twoją branżę i przedstawienie jej w atrakcyjny biznesowo sposób.

Standardowo od kilku dni do kilku tygodni – albo i miesięcy, w zależności od zakresu projektu. Większość tego czasu to etap strategiczny i rozmowy – sam tekst powstaje szybko, gdy opiera się na solidnych fundamentach.

Tak, ale krótkie formy nie powstają w próżni, tylko również wynikają ze strategii komunikacji, celów marki, mają też swoje własne cele, grupy docelowe i założenia komunikacyjne. Ale generalnie piszę wszystko, co wymaga precyzyjnej pracy ze słowem – od tekstów na stronę WWW i artykułów po kreacje na billboardy, newslettery, ebooki, scenariusze rolek czy explainery wideo. Format jest pochodną celu, nie odwrotnie.

Tak, zdarza mi się. Napisz do mnie z czym się borykasz, czego potrzebujesz i zobaczymy, jak będę mógł Ci pomóc.

Pamiętasz tę scenę na początku?

To teraz wyobraź sobie inną wersję tego spotkania: Twój handlowiec pokazuje nową prezentację. Klient się pochyla, słucha, pyta, notuje. Od pierwszego do ostatniego slajdu. Na koniec nie żegna się uprzejmie – tylko pyta, kiedy możecie zacząć. Różnica między tymi dwoma spotkaniami to nie nowy produkt, nie nowy handlowiec, nie nowa strategia sprzedaży. To tylko inne słowa. Tylko tyle i aż tyle. Jeśli chcesz, żeby Twoja firma wreszcie brzmiała tak dobrze, jak działa – napisz do mnie. Odezwę się w ciągu 24 godzin.