Przejdź do treści
Jan Grochocki

Jan Grochocki

Copywriter

Od 10 lat piszę dla B2B, IT oraz digitalu i przekładam złożone technologie na język korzyści biznesowych.

Aby Twoja oferta brzmiała tak imponująco, jak działa.

  • Krajowy Rejestr Długów
  • Przelewy24
  • DotPay
  • GetResponse
  • KONE
  • TEB Edukacja
  • Fabryka Marketingu
  • Onwelo
  • Ideo Software
  • ING
  • Marketer+ – Czasopismo o marketingu
  • Volvo car Wrocław-Bielany

Jesteś na spotkaniu z klientem…

...a Twój handlowiec tłumaczy mu, czym się zajmujecie. Klient uprzejmie kiwa głową, ale widać, że odpłynął gdzieś po trzecim slajdzie. Na koniec żegna się z Wami, obiecuje oddzwonić i tyle się widzieliście.

Bo Twoja technologia i rozwiązania nie są proste. A gdy zaczynacie je tłumaczyć językiem programistów, to brzmią niczym instrukcja rakiety kosmicznej.

Po iluś takich spotkaniach ktoś przepisuje Wam tę prezentację i opis produktu. Pokazujecie ją nowemu klientowi.

Ten robi wielkie oczy i przez moment nic nie mówi.

A potem odpowiada: W końcu rozumiem, co się do mnie mówi! Teraz już wiem, że tego potrzebuję.

Tym kimś jestem ja.

Ale na razie Twoje wyzwania wyglądają tak:

1

Masz stronę firmową, ale jej teksty brzmią jak u wszystkich w branży – poprawnie, bezpiecznie, nijako. Rozpływa się w morzu konkurencji.

2

Wiesz, że masz świetny produkt, ale Twoi specjaliści nie mają nawet godziny na napisanie artykułu. Case study leży od pół roku w szkicu, a konkurencja publikuje kolejne teksty. Wszyscy zgadzają się, że trzeba to wreszcie opublikować, ale nikt nie ma na to czasu.

3

Aktualne opisy produktów albo upraszczają je do banału, albo brzmią jak dokumentacja techniczna (bo napisał je programista). Poprosiłeś więc o pomoc sztuczną inteligencję i dostałeś gładki, poprawny tekst, który... jest tak nijaki, że mógłby opisywać dowolny produkt dowolnej firmy. Straciłeś tylko czas.

4

Próbowałeś już współpracować z copywriterem, ale trzeba było mu od zera tłumaczyć, czym jest DevOps, SSoT, SaaS albo czym różni się środowisko on-premise od chmury hybrydowej i jakie klient będzie miał z niego korzyści. Skończyło się na pięciu rundach poprawek i tekście, który w sumie i tak nadaje się do kosza.

5

Prezentacje i oferty istnieją w kilkunastu wersjach. Każdy handlowiec kopiuje ze starszych to, co mu pasuje, i dopisuje coś od siebie, więc klient słyszy trzy różne opowieści o tej samej firmie.

Dlatego mogę stworzyć takie treści, żeby Twoja firma...

Brzmiała

Treść, głos Twojej marki i jej ton – czyli to, co klient słyszy przy pierwszym kontakcie i co sprawia, że podejmuje decyzję.

To, jak Twoja marka mówi:

  • w tekstach na stronie WWW
  • w prezentacjach
  • w tekstach „O nas”
  • w opisach produktów i usług
  • w nazwach
  • w sloganach
  • w strategii komunikacji

Budowała autorytet

Masz wiedzę, której Twoi klienci potrzebują – ale brakuje Ci materiałów, którymi do nich dotrzesz i które oni zrozumieją.

Do jej przekazania służą:

  • artykuły eksperckie
  • content marketing
  • newslettery
  • mailingi
  • case studies
  • white papers
  • raporty
  • wywiady
  • podcasty

Przekonywała

Czyli sprzedawała merytoryką, siłą argumentu i logiczną ofertą, a nie sztuczną pilnością, emocjami i wykrzyknikami.

Służą do tego:

  • landing pages
  • strony produktowe
  • kampanie
  • sekwencje mailingowe w cyklach sprzedażowych
  • reklamy
  • lead nurturing
  • oferty handlowe
  • prezentacje
  • pitch decki

Jak to wygląda w praktyce

Sekcja „O nas” firmy wdrażającej systemy IT

Przed

„Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą z wieloletnim doświadczeniem, oferującą kompleksowe rozwiązania IT dla klientów z branży logistycznej.”

Po

„Robimy programy dla firm logistycznych. Zanim napiszemy pierwszą linijkę kodu, spędzamy dzień w magazynie klienta i patrzymy, jak pracują ludzie. Dopiero potem bierzemy się za projektowanie.”

Tytuł artykułu

Przed

„Zalety wdrożenia systemu klasy MES w przedsiębiorstwie produkcyjnym”

Po

„Co zmienia się w pracy kierownika zmiany, gdy zamiast tabelek w Excelu ma podgląd linii produkcyjnej w czasie rzeczywistym?”

Opis produktu

Przed

„Platforma umożliwia automatyczną synchronizację danych pomiędzy systemami ERP i CRM za pośrednictwem API.”

Po

„Zamówienie wpisane w CRM trafia do księgowości samo. Nikt nie przepisuje danych z jednego systemu do drugiego i nikt nie wpisuje ręcznie faktur do systemu.”

Przykłady są ilustracyjne i dotyczą fikcyjnych firm, nie moich klientów. Prawdziwe realizacje znajdziesz niżej.

Dla kogo pracuję?

  • Działy marketingu dużych i średnich firm

  • Działy handlowe

  • Agencje marketingowe i SEO

  • Startupy i SaaS

  • Małe biznesy

Robię to od ponad 10 lat.
Dlaczego to działa?

Robię to od ponad 10 lat. Dlaczego to działa?

Przez ładnych parę lat pracowałem w agencjach digitalowych. Tam nauczyłem się copywritingu, ale także zdobyłem solidne tło marketingowe. Od kilku lat działam w IT i fintech.

Ale nie jako copywriter z doskoku piszący proste artykuły blogowe, tylko siedząc w tym samym pokoju co managerowie, product ownerzy, dyrektorzy handlu i sami handlowcy. Wielokrotnie widziałem, jak handlowiec zasypywał klienta żargonem programistów, a ten nic nie rozumiał. Widziałem też świetne produkty, które przegrywały z obiekcjami klientów, bo prezentacje mówiły więcej o firmie i o specyfikacji technicznej niż o korzyściach biznesowych. Stąd wiem, że treści w B2B to nie „fajny content”, tylko narzędzie sprzedaży.

I to było dla mnie najlepszą szkołą pisania. Dzięki temu piszę dziś materiały dla handlowców, prezentacje na konferencje, strony WWW, lead magnety, case studies, broszury targowe... i wszystkie inne rzeczy, które wspierają handlowców w tym, co najważniejsze – w domykaniu kontraktów.

Po pracy również zajmuję się pisaniem. Przez długi czas prowadziłem poczytnego bloga na temat historii książki i druku, introligatorstwa oraz kolekcjonowania książek. Oprócz tego bywam scenarzystą filmowym – mam na koncie nakręcony krótkometrażowy horror nawiązujący do legend słowiańskich.

Jak więc widzisz, pisanie i tworzenie treści nie tylko mój zawód, ale także sposób na życie.

Zrobiłem to już dla tych marek:

Krajowy Rejestr Długów

Prezentacje produktowe i konferencyjne, mailingi, materiały handlowe

Przelewy24

Artykuły poradnikowe dla małych i średnich e-commerce

DotPay

Artykuły poradnikowe dla przedsiębiorców

GetResponse

Artykuły na blog firmowy o marketingu, WWW, prowadzeniu newsletterów

KONE

Materiały komunikacji wewnętrznej dla znanego producenta wind

TEB Edukacja

Publikacje sponsorowane

Fabryka Marketingu

Treści marketingowe: mailingi, artykuły, case studies, strony WWW i wiele innych

Onwelo

End-to-end copywriting: kompleksowe materiały B2B dla firmy IT – prezentacje i broszury handlowe, teksty WWW, prezentacje produktowe, mailingi, strategie komunikacji dla produktów

Ideo Software

Materiały B2B dla software house

ING

Mailingi wewnętrzne dla określonych grup klientów

Marketer+ – Czasopismo o marketingu

Ghostwriting – tematy z szeroko pojętego marketingu i social mediów. (Oczywiście nie mogę zdradzić, dla kogo).

Volvo car Wrocław-Bielany

Artykuły blogowe dla salonów Volvo.

Dowód? Potwierdzają to moi wcześniejsi klienci i przełożeni:

Janek kapitalnie łączy zrozumienie reguł marketingu z potrzebami działów sprzedaży. Dzięki ponadprzeciętnej kreatywności i rozwiniętym umiejętnościom komunikacyjnym doskonale układał współpracę wszystkich pionów zaangażowanych w procesy handlowe, pozyskując informacje od odpowiednich działów i tworząc bezpośrednio dla Key Account Managerów i Sales Directorów wysokiej jakości materiały handlowe i produktowe. Dowodem uznania skuteczności działania był szybki awans. Współpraca z Jankiem była niezwykle konstruktywna i rozwijająca.

Michał Sopiński

Michał Sopiński

Sales Director, Onwelo

Miałem przyjemność pracować z Jankiem przy tworzeniu treści promujący produkt, materiałów marketingowych, artykułów czy prezentacji.

Pracowaliśmy na trudnej, technicznej materii, która wymagała dużej otwartości, elastyczności i nieszablonowe działania. Janek bardzo dobrze sobie z tym radził.

Spędziliśmy sporo czasu na poszukiwaniu rozwiązań i bardzo konstruktywnym, kreatywnym dyskursie. Efekty pracy Janka często przewyższały oczekiwania.

Janek to bardzo dobry, kreatywny copywriter i ciekawy człowiek z otwartą głową. Połączenie tych elementów sprawia, że warto mu zaufać.

Grzegorz Mandrysz

Grzegorz Mandrysz

Kierownik Zespołu Managerów Sprzedaży ds. Klienta Strategicznego (B2B), Krajowy Rejestr Długów

Miałam okazję współpracować z Janem w zakresie tworzenia treści o specyficznym charakterze. Janek wie co robi, jest samodzielny (co jest niezwykle cenne we współpracy z copywriterami), a przy tym niezwykle kontaktowy i opanowany. Nawet, gdy terminy gonią, a uwagi się piętrzą ;)

Monika Fowler

Monika Fowler

Senior content specialist, Fabryka Marketingu

Masz pytania? Śmiało:

W przypadku prostych artykułów, tekstów na stronę czy landing pages orientacyjny cennik mogę podać po wysłaniu choćby pobieżnego briefu. W przypadku bardziej złożonych projektów – to zależy. (Tak szczerze: chyba nie spodziewałeś się innej odpowiedzi, prawda?) Ale orientacyjne stawki to: artykuł blogowy: 800-1200 zł, landing page/strona produktowa: od 1500 zł, strona WWW przy gotowej strategii: od 2500 zł.

W przypadku małych zleceń: 1-2 tygodnie, w przypadku większych – do kilku tygodni (albo i miesięcy – w zależności od projektu). Prowadzę równolegle kilka współprac, dlatego nie mam możliwości rozpoczęcia „od zaraz” – ale mimo tego napisz do mnie, zobaczymy, co i kiedy można zdziałać.

Tak, ale krótkie formy nie powstają w próżni, tylko również wynikają ze strategii komunikacji i celów marki oraz są częściami większych kampanii. Ale generalnie piszę wszystko, co wymaga precyzyjnej pracy ze słowem – od tekstów na stronę WWW i artykułów po kreacje na billboardy, newslettery, ebooki, scenariusze rolek czy explainery wideo. Format jest pochodną celu, nie odwrotnie.

Yes, of course.

Nie. Wiem, że czas Twoich ekspertów, PM-ów i handlowców to najdroższy zasób w firmie. Od Twojego zespołu potrzebuję zazwyczaj tylko jednego konkretnego spotkania (np. 45 minut), podczas którego pytam o podstawowe informacje nt produktu i o przewagi biznesowe, a nie o to, czym jest API. Co do reszty informacji – ile tylko mogę, robię we własnym zakresie (zgłębiam używane przez Was technologie, czytam Wasze dotychczasowe materiały i notatki, badam konkurencję i podobne rozwiązania). Z Twoimi ekspertami spotykam się tylko wtedy, gdy to naprawdę niezbędne.

Pamiętasz tę scenę na początku?

To teraz wyobraź sobie inny przebieg tego spotkania:

Twój handlowiec pokazuje nową prezentację. Klient się pochyla, słucha, pyta, notuje. Od pierwszego do ostatniego slajdu.

Na koniec nie żegna się uprzejmie – tylko pyta, kiedy możemy zacząć. Mówi, że miał jeszcze umówione spotkanie z konkurencją, ale je odwoła.

Różnica między tymi dwoma spotkaniami to nie nowy produkt, nie nowy handlowiec, nie nowa strategia sprzedaży. To inne słowa – tylko tyle.

Tylko tyle i aż tyle.

Jeśli chcesz, żeby Twoja firma wreszcie brzmiała tak dobrze, jak działa – napisz do mnie. Odezwę się w ciągu 24 godzin.